Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz twierdzi, że ACTA stanowi realne zagrożenie dla popularnych serwisów społecznościowych - donosi serwis tvn24.pl. Powód? Zdaniem RPO porozumienie uniemożliwi dzielenie się się interesującymi treściami m.in. na Facebooku.
"Twórcy ACTA nie wzięli pod uwagę, że użytkownicy portali społecznościowych mogą budować swoją tożsamość z prezentowania rzeczy, które lubią, np. filmów czy piosenek. W rozumieniu ACTA może to być zakazane" - powiedziała w rozmowie z użytkownikami serwisów bankier.pl i wykop.pl Irena Lipowicz.[/b]
RPO podkreśliła, że dzielenie się filmami i piosenkami stanowi część "patchworkowej tożsamości" użytkowników portali społecznościowych.
Nie oznacza to jednak, że Lipowicz usprawiedliwia piractwo internetowe: "To byłaby zła droga, gdybyśmy mówili, że jesteśmy tak biedni, że musimy być piratami. Tak było w komunizmie, kiedy nam tłumaczono, że szpiegostwo przemysłowe jest cnotą, bo nas na to nie stać, żeby legalnie kupić" - stwierdziła rzecznik.
ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement) to kontrowersyjne porozumienie międzynarodowe, którego jednym z elementów jest walka z naruszeniami własności intelektualnej. Przeciwnicy umowy twierdzą, że ACTA to tak naprawdę knebel dla internautów.















02.02.2012, 18:20 | Lubię to 0
02.02.2012, 18:51 | Lubię to 6
02.02.2012, 19:04 | Lubię to 6
04.02.2012, 17:46 | Lubię to 0
05.02.2012, 10:37 | Lubię to 1
05.02.2012, 22:15 | Lubię to 1
06.02.2012, 11:56 | Lubię to 0
06.02.2012, 21:12 | Lubię to 2
10.02.2012, 13:18 | Lubię to 0
05.05.2012, 23:23 | Lubię to 0