Facebook przydaje się feministkom. Porozumienie Kobiet 8 Marca po raz kolejny zaprasza za pośrednictwem portalu na Wielką Manifę. "Przecinamy pępowinę" - to hasło tegorocznej, XIII już Manify.

Wydarzenie dopiero się rozkręca - póki co swój udział w demonstracji feministycznej zadeklarowało zaledwie 805 użytkowników Facebooka. Stronę eventu znajdziecie tu: https://www.facebook.com/events…

O co chodzi feministkom?

"Nie tylko światowa gospodarka, ale i demokracja są dziś w kryzysie. Widać to również w Polsce. Niezależnie od tego jakie społeczeństwo ma poglądy, np. na in vitro, religię w szkołach, krzyż w parlamencie, tarczę antyrakietową, związki partnerskie, A.C.T.A, i wiele innych, ważnych spraw, kolejne rządy podejmują decyzje bez konsultacji ze społeczeństwem" - wyjaśniają na stronie wydarzenia organizatorki Manify.

"Rządzący chętniej konsultują się z biskupami, niż z obywatelkami i obywatelami, które/ych mają reprezentować. A zamiast długofalowej polityki społecznej wolą finansować jednorazowe imprezy, przeznaczone głównie dla mężczyzn. Priorytety polityków widać również wyraźnie w dzieleniu naszych wspólnych pieniędzy, czyli budżetu. Jak to się dzieje, że wciąż brakuje środków na edukację, opiekę przedszkolną, ochronę zdrowia czy programy przeciwdziałające przemocy wobec kobiet, ale zawsze znajdą się pieniądze na Kościół katolicki czy piłkę nożną? Kobiety to połowa społeczeństwa i chcemy, by było to widać w polityce i w budżecie!" - dodają.

Trzeba się mocno natrudzić, by pod manifestem znaleźć jakiekolwiek słowa krytyki. Przeważają wyrazy poparcia. Ale:

"Lewacy (lewaczki? :D) , ogarnijcie się.... weźcie się do jakiejś porządnej roboty, zamiast organizować takie bzdury.... :)" - pisze Marta, "Po prostu wiele spraw przejaskrawiacie i macie poczucie misji, by wszystkie kobiety uszczęśliwiać na siłę. Czemu nie zajmiecie się np. kwestią praw kobiet w świecie islamskim, co? To jak dla mnie znacznie istotniejszy problem niż kreowanie w Polsce wizerunku kobiety wyzwolonej czy jak tam chcecie to nazywać " - komentuje Mateusz, "Fajnie że walczycie, fajnie że protestujecie, fajnie że większość kobiet nie jest taka jak Wy" - ironizuje Michał.

Pojawicie się na tegorocznej Manifie?