To będzie prawdziwa matczyna Droga Mleczna. W dodatku - spontaniczna. Już w środę na stacji metra Pole Mokotowskie w Warszawie wystartuje "Piersiowy" flashmob. O co chodzi?

O uzmysłowienie społeczeństwu, że karmienie piersią w miejscu publicznym nie jest niczym obleśnym: "Nagość na billboardach nikogo już nie szokuje. Przyzwyczailiśmy się do ulotek agencji towarzyskich wkładanych za wycieraczki. Lecz to zdjęcia przedstawiające w zróżnicowany i subtelny sposób tak zwyczajną czynność jak karmienie piersią oburzają i mogą urazić czyjeś uczucia" - czytamy na stronie wydarzenia http://www.facebook.com/event.p… .

Inicjatorkami flashmoba są członkinie fundacji Mleko Mamy. Niedawno fundacja zorganizowała konkurs fotograficzny na zdjęcie karmiącej matki, a najlepsze prace miały być pokazane na stacjach stołecznego metra. Okazało się jednak, że firma zajmująca się organizacją wystaw nie zgodziła się na publikację zdjęć. Żeby nie szokować i nie obrażać ludzi.

W ramach flashmoba matki będą publicznie karmić piersią dzieci by pokazać, że nie ma w tym nic zdrożnego. Karmienie rozpocznie się o godz. 15.00 i potrwa dwa kwadranse.

"Drogie mamy karmiące - podczas akcji czujcie się swobodnie. Weźcie kocyk, aby przysiąść na schodach w metrze lub - jeśli macie wprawę - nakarmcie na stojąco. Jeśli obawiacie się hałasu czy przeciągu - możecie też zebrać przy zejściu do metra na zewnątrz. Zbierzemy się w kilku grupkach, aby maluchy czuły się bezpiecznie, tak jak przy każdym innym wspólnym wyjściu na miasto. Akcja - jak każdy flashmob - będzie trwała krótko" - informują na Facebooku aktywistki z fundacji "Mleko Mamy". Dołączycie do karmiących matek?


Nieocenzurowaną wystawę zdjęć z karmienia piersią będzie można oglądać w ogrodach biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego (ul. Dobra) od 7 lipca do 8 sierpnia.