Zbigniew Hołdys zamknął swój fan page na Facebooku. "Żeby nie było, że to atak hackerów: sam przymknąłem swój "fanpage" na fb. Muszę odpocząć, posprzątać, przewietrzyć" - poinformował na Twitterze muzyk.

Dlaczego Hołdys uciekł z Facebooka? Kilka dni temu rockman niepochlebnie wypowiedział się o internautach, którzy protestują przeciwko podpisywaniu przez Polskę porozumienia ACTA: "Kiedy wreszcie na temat paktów ACTA, SOPA i PIPA ktoś k...a zapyta okradanych?" - napisał na stronie fanowskiej. Jego bezkompromisowość nie spodobała się internautom.

Na portalu jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać anty-fankluby Zbigniewa Hołdysa: "Nie płakałam/em po blocku od Zbyszka Hołdysa", "Wku*wia mnie Zbigniew Hołdys", "Hołdys, zamknij się wreszcie", "Gdyby nie mózg, byłbym jak Zbigniew Hołdys", "Komentarz usunięty przez Zbigniewa Hołdysa" - to tylko niektóre z nich. Na głowę muzyka spadła lawina krytyki. Dotychczas lubiany przez młodych ludzi rockman stał się wrogiem publicznym numer jeden.

O facebookowych rozważaniach Zbigniewa Hołdysa zrobiło się głośno w 2010 roku. Przypomnijmy, iż pod fotografią przedstawiającą puste wieszaki w szafie muzyk umieścił komentarz: "Widok z szafy Jarosława Kaczyńskiego. Ponurego średniowiecznego chu**". Dlaczego rockman obraził prezesa Prawa i Sprawiedliwości? "Żaden ubek znany mi z imienia i nazwiska nie narobił tyle gnoju w relacjach między Polakami, co ten posraniec. Najbardziej parszywa postać, jaką pamiętam, a pamiętam nawet Władka Gomułkę dobrze. Powinno się go wpakować do Wastoka i wystrzelić w kosmos bez możliwości powrotu kiedykolwiek" - pisał Hołdys http://www.fejsik.pl/Holdys-na-… .

Muzyk nie tolerował na swoim fan page'u żadnych słów krytyki. "Za wycieczki osobiste wywalam bez wahania. Hejterów, homofobów, propagandzistów, ludzi atakujących innych dyskutantów - wywalam na zawsze, bez słowa uprzedzenia" - tymi słowami witał użytkowników na zamkniętej już stronie fanowskiej.

Będzie Wam brakowało Zbyszka na Facebooku?