Facebookowa parodia bloga Katarzyny Tusk "Make life harder" ma już więcej fanów i budzi większe emocje niż prawdziwa, lajfstajlowa strona córki premiera - "Make life easier". Z analizy aplikacji catNapoleon.com wynika, że tylko w styczniu na ironicznym fan page'u było prawie 6 razy więcej aktywnych fanów, niż na pierwowzorze - donosi CheeseCat.

Fan page "Make life harder" https://www.facebook.com/MakeLi… powstał jako pastiszowa odpowiedź na stronę modową córki premiera.

Dwóch studentów psychologii z Trójmiasta początkowo stosunkowo powoli zdobywało sympatyków. Prawdziwego przyspieszenia fan page dostał dzięki publikacji w "Wysokich obcasach" na początku listopada ub. roku.

Choć "Make life harder" jest parodią "Make life easier", to żyje niezależnie od strony, z
której kpi. Widać to choćby po godzinach największej aktywności na obu fan page'ach (screeny poniżej).

W przypadku strony Katarzyny Tusk aplikacja catNapoleon.com największą aktywność odnotowuje o godzinie 15. Na prześmiewczej stronie najwięcej dzieje się z kolei wieczorem (o godz. 18). Blog córki premiera w serwisie społecznościowym miał do 29 stycznia więcej fanów https://www.facebook.com/pages/… . To już historia, bo fan page "Make life harder" znacznie szybciej zdobywa sympatyków.

Tych, którzy rzeczywiście komentują, wpisują własne posty i "lajkują" jest zdecydowanie więcej na "Make life harder". Od września 2011 roku, gdy strona powstała, zostawili oni 8229 komentarzy (w porównaniu z 2894 na "Make life easier"). Wpisy parodiujące blog Katarzyny Tusk wywołują także znacznie większe zainteresowanie fanów (110845 "lajków" w stosunku do 18149).